Część piąta. Faza badań „ręcznych” przez supertesterów

Zasady testowania e-booków przez supertesterów

Aby poddać badaniu próbkę książek elektronicznych, ze 100 e-booków losowo wytypowanych u detalisty zakupiliśmy dziesięć tytułów — po pięć w formacie EPUB i pięć w formacie PDF.

Dwudziestu testerów podzieliliśmy losowo na pięć grup (A–E), po cztery osoby w każdej. Do każdej grupy przypisano losowo po jednym e-booku w formacie EPUB oraz jednym w formacie PDF. Tak przygotowane pary plików zostały przesłane testerom drogą mailową, wraz z arkuszami pytań przypisanymi do konkretnych tytułów. W arkuszach testerzy mieli wpisywać swoje odpowiedzi.

Niezależnie opracowaliśmy wytyczne, które określały cel testów — ustalenie, czy wybrane książki spełniają standardy WCAG i są dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, w tym przypadku osób niewidomych.

Ocenie poddano cztery z sześciu obszarów definiowanych przez PAD — te, które mają kluczowe znaczenie dla możliwości korzystania z e-booków przez osoby niewidome. Były to: dostęp do treści i struktury, możliwość nawigacji po pliku książki, alternatywny dostęp do treści, interoperacyjność, czyli współpraca pliku e-booka z narzędziami do jego obsługi. Pominęliśmy synchronizację, ponieważ jest ona oparta na podświetlaniu części tekstu i czytaniu wzrokiem oraz metadane. Dodaliśmy natomiast kilka pytań dotyczących urządzeń i czytników.

W arkuszu do oceny e-booków wymieniliśmy następujące punkty:

Każdy tester miał za zadanie użyć preferowanych przez siebie narzędzi — zarówno sprzętu, jak i oprogramowania. Fakultatywnie mógł porównać swoje doświadczenia z plikami w dwóch różnych środowiskach (np. aplikacjach lub programach do odczytu e-booków), najlepiej na dwóch różnych platformach — smartfonie i komputerze lub komputerze i odtwarzaczu sprzętowym.

Do oceny poszczególnych obszarów zaproponowaliśmy testerom pięciostopniową skalę — od „bardzo źle” (wskaźnik 1) do „bardzo dobrze” (wskaźnik 5) — za pomocą której określali poziom dostępności analizowanych elementów dla osób niewidomych.

Zasadniczo zależało nam jednak, by uwagi testerów były przekazywane otwartym tekstem. Choć taka forma komunikacji utrudnia formułowanie jednoznacznych wniosków, pozwala uzyskać znacznie więcej wartościowych informacji o tym, jak osoby niewidome podchodzą do czytania jako czynności, procesu, sposobu pozyskiwania informacji zawartych w treści książek.

Wyniki badań e-booków w formacie EPUB

Analizie testerów zostało poddanych pięć e-booków w formacie EPUB:

Wszystkie te książki należą do gatunków, które zazwyczaj czyta się ciągiem i które nie zawierają wielu elementów specjalnych wymagających szczególnego potraktowania w procesie przygotowania pliku do dystrybucji. Wszystkie pięć zostały opublikowane przez duże wydawnictwa, na które PAD nakłada obowiązek dostosowania ich do potrzeb osób niewidomych.

Uwagi dotyczące nawigacji i logicznej struktury dokumentu

Głównym elementem podlegającym analizie była struktura powyższych e-booków. Sprawdzano, czy książki zawierają prawidłowo przygotowany spis treści, w którym rozdziały i podrozdziały są linkami wewnętrznymi, umożliwiającymi przejście do odpowiednich fragmentów tekstu. Ponadto oceniano, czy tytuły rozdziałów i podrozdziałów są nagłówkami oraz czy zachowano ich właściwą hierarchię, opartą na logicznej budowie tekstu.

Pod względem struktury dokumentu i możliwości nawigowania pomiędzy spisem treści a rozdziałami książek próbka wypadła korzystnie. Głównym zarzutem było umieszczanie spisu treści na końcu pliku, a nie na początku, co zdaniem niewidomych testerów byłoby lepszą praktyką. W e-booku wygodniej jest mieć spis treści na początku dokumentu i wychodząc od niego przechodzić do określonych rozdziałów.

Nie zawsze podrozdziały były oznaczone jako nagłówki. W jednym z e-booków nagłówkiem było tylko słowo „rozdział”, natomiast numer rozdziału już nie, co zostało odebrane jako drobny mankament. Dwie osoby sygnalizowały, że ich zdaniem tytuł książki powinien być nagłówkiem pierwszego rzędu, a rozdziały i podrozdziały nagłówkami drugiego, trzeciego rzędu itd.

Ogólnie jednak struktura była uznawana za dobrą lub wręcz wzorową. Większość testerów podkreślała, że ponieważ są to w większości książki czytane dla przyjemności, nie ma szczególnej potrzeby częstego nawigowania po plikach. Testy były przeprowadzane na komputerze, jednak większość testerów przyznała, że gdyby czytała te książki dla siebie, skorzystałaby z preferowanej aplikacji na smartfonie, gdyż w tego typu aplikacjach pliki EPUB czyta się najwygodniej.

Uwagi dotyczące elementów prezentujących treści tekstowe

Kolejnym aspektem analizy były elementy takie jak tabele, listy i cytaty. Sprawdzano, czy są one odpowiednio oznaczone, czy ich treść jest zrozumiała i czy można po nich nawigować.

Cztery spośród testowanych e-booków nie zawierały tabel. W e-booku EPUB D tabela sprawiła testerom problemy: nie działały skróty klawiszowe do poruszania się po komórkach, trudno było zorientować się, do których nagłówków odnoszą się dane, a pomiędzy wierszami pojawiały się puste linie, wydłużające czas czytania. Jedna osoba oceniła tę tabelę na 1 („bardzo źle”), inna uznała ją za przygotowaną prawidłowo. Rozbieżność ocen może wynikać z faktu, że tabele są trudne w odbiorze dla większości osób niewidomych.

Listy nie występowały w analizowanych e-bookach. Natomiast w EPUB C i EPUB E dwie osoby zwróciły uwagę na cytaty, które były zaprezentowane prawidłowo i ocenione na 4 („dobrze”).

Uwagi dotyczące przypisów

Przypisy zidentyfikowano tylko w jednej książce — EPUB B. Testerzy uznali je za dobrze przygotowane i właściwie podlinkowane, choć pojawiły się uwagi dotyczące ich lokalizacji. Część osób preferuje przypisy umieszczane u dołu stron lub rozdziałów, pod warunkiem że nie wcinałyby się w środek zdania. Inni wolą przypisy na końcu książki. Są to kwestie subiektywnych preferencji — najważniejsze, by przypisy były prawidłowo oznaczone, łatwe do zidentyfikowania i nie zaburzały odczytu tekstu głównego.

Jedna osoba zwróciła uwagę, że numery przypisów w EPUB B nie były oddzielone spacją od poprzedzających je wyrazów. Przypisy otrzymały ocenę 4 w pięciostopniowej skali.

Uwagi dotyczące elementów specjalnych

W testowanych e-bookach jedynymi elementami specjalnymi były obcojęzyczne nazwy własne lub zwroty, występujące w EPUB A i EPUB B. Testerzy zauważyli, że nie zostały one poprawnie zaetykietowane jako elementy obcojęzyczne — były odczytywane fonetycznie, a nie zgodnie z zasadami języka angielskiego czy szwedzkiego. Osoby, które to zgłaszały, miały w swoich czytnikach ekranu aktywną funkcję wykrywania języków. Gdyby elementy te zostały prawidłowo zadeklarowane, byłyby odczytywane przy użyciu odpowiedniej syntezy mowy.

Uwagi dotyczące informacji tekstowych do elementów graficznych

Analizie poddano również informacje towarzyszące elementom graficznym, zgodnie z zapisami ustawy o alternatywnym dostępie do treści. Oceniano podpisy do ilustracji oraz teksty alternatywne, przygotowywane z myślą o osobach niewidomych.

Próbka e-booków nie zawierała ilustracji poza okładkami. W trzech przypadkach okładki nie zostały opatrzone tekstem alternatywnym — oceniono to na 1 („bardzo źle”). W dwóch e-bookach — EPUB B i EPUB D — teksty alternatywne były obecne i ocenione na 4,5.

Dowolne inne uwagi, spostrzeżenia, komentarze

W dwóch przypadkach zaobserwowano puste linie występujące wewnątrz rozdziałów, co niepotrzebnie wydłużało proces czytania. W dwóch e-bookach testerzy zwracali uwagę na błędy literowe.

Jedna osoba zauważyła, że numeracja rozdziałów przy użyciu liczb rzymskich może stanowić problem dla syntezatorów mowy — niektóre z nich odczytują je jako litery, co utrudnia orientację. Z tego względu lepszym rozwiązaniem z punktu widzenia niewidomych czytelników jest numerowanie rozdziałów cyframi arabskimi.

Narzędzia użyte do testowania e-booków w formacie EPUB

Współpracę pliku e-booka z narzędziami do jego obsługi — tzw. interoperacyjność — uznaliśmy za kolejny obszar, któremu warto się przyjrzeć. Zakupione przez nas e-booki w formacie EPUB zostały poddane testom zarówno na komputerach typu desktop i laptop z systemami operacyjnymi Windows 10 i Windows 11, na smartfonach (głównie różne modele iPhone z systemami iOS 18 i iOS 26, ale też w jednym przypadku smartfon z systemem Android 15), jak i na urządzeniach dedykowanych dla osób niewidomych, służących do czytania e-booków — Orion Blue i Orion Plus. Na komputerach testerzy używali w większości czytnika ekranu NVDA, a pliki EPUB próbowali otwierać — z różnym skutkiem — za pomocą programów: QRead, Bookform, Thorium, Calibre, Balabolka oraz przeglądarek Google Chrome i Mozilla Firefox.

Znacznie łatwiej czyta się pliki EPUB na smartfonach. Na iPhone’ach nasi testerzy korzystali z aplikacji Voice Dream Reader, Paperback oraz systemowych aplikacji Mail (Poczta) i Books (Książki). Na Zenfone z systemem Android używano aplikacji Speech Central, Legimi, Voice Aloud Reader i ElevenReader. W przypadku aplikacji mobilnych nie ma potrzeby konwertowania formatu EPUB na inne, ponieważ aplikacje te otwierają go bez problemów, a zaimplementowane w nich funkcje pozwalają na sprawne poruszanie się po e-bookach. Warto przytoczyć sugestię jednego z testerów: „w metadanych prezentowanych w serwisach oferujących sprzedaż e-booków dobrze byłoby informować, jakimi programami lub aplikacjami można otworzyć dany format książki. Nie każdy wie, z jakim oprogramowaniem format EPUB jest kompatybilny.”.

O ile czytając książki na smartfonach niewidomi testerzy nie mieli problemu z ich otwieraniem — od razu wiedzieli, jakiej aplikacji użyć — o tyle proszeni o porównanie wyników testów w dwóch środowiskach, np. także na komputerze, w większości przypadków musieli dopiero szukać odpowiednich narzędzi. Niektórzy uznawali, że pliku na komputerze nie da się po prostu otworzyć przy pomocy dostępnych programów, inni pobierali programy typu QRead lub Thorium, ale musieli się dopiero uczyć ich obsługi na potrzeby testu. Pojedyncze osoby próbowały radzić sobie, instalując dodatki do przeglądarek, np. wtyczkę EPUB Reader do Chrome. Nie dziwi zatem, że pliki EPUB w testach na smartfonach wypadały zdecydowanie lepiej.

Podsumowanie EPUB

Poziom barier w testowanych plikach EPUB jest niski, ale wynika to przede wszystkim ze specyfiki gatunkowej tych książek. Beletrystyka czy literatura faktu nie wymagają wiele, by stać się dostępne dla osób niewidomych. W większości przypadków wystarczy dobrze przygotowana struktura — równie ważna i przydatna dla widzących czytelników, jak dla niewidomych, teksty alternatywne do okładek czy innych, zazwyczaj rzadko występujących ilustracji, oraz dobrze wykonana korekta tekstu. W takich warunkach niewidomi czytelnicy będą usatysfakcjonowani.

Ale jest też jeden wniosek korespondujący z wynikami badań ankietowych dotyczący formatu EPUB oraz TXT. Z komentarzy przekazanych po analizie e-booków wynika, że czytanie plików EPUB w ich oryginalnej postaci na komputerze nie jest zbyt często praktykowane. Programy takie jak QRead czy Thorium są mało popularne. Znacznie częściej e-booki w formacie EPUB są konwertowane przez niewidomych czytelników przy pomocy narzędzi takich jak Balabolka lub Calibre — na formaty DOCX, TXT lub HTML. Dopiero po przekształceniu są uznawane za bardziej przystępne, ponieważ mogą być czytane dowolnym czytnikiem ekranu i stają się bardziej uniwersalne.

Wyniki badań e-booków w formacie PDF

Analizie testerów zostało poddanych pięć e-booków w formacie PDF:

Cztery z analizowanych e-booków to publikacje naukowe, a piąta to bogato ilustrowana książka popularno-naukowa. Wszystkie zawierają liczne elementy wymagające specjalnego podejścia pod kątem dostępności. Wydaje się, że wszystkie powinny spełniać standardy WCAG, ponieważ nie należą do grupy publikacji wyłączonych spod zapisów PAD.

Uwagi dotyczące nawigacji i logicznej struktury dokumentu

Najważniejszym aspektem analizy była struktura e-booków i możliwość nawigacji po ich elementach. Logiczna hierarchia nagłówków oraz dobrze przygotowany spis treści, umożliwiający przechodzenie do wybranych fragmentów dokumentu, są kluczowe dla sprawnego korzystania z książek naukowych.

Opinie testerów były mocno spolaryzowane i w dużej mierze zależały od używanych narzędzi oraz indywidualnych umiejętności radzenia sobie z plikami PDF.

Z testów wynika, że PDF A i PDF B mają logiczną strukturę i właściwą hierarchię nagłówków. Spisy treści są przygotowane prawidłowo i umożliwiają przechodzenie do rozdziałów i podrozdziałów. PDF C ma dobrze przygotowany spis treści, ale w programie QRead jego punkty nie są prezentowane jako łącza, więc nie można przejść bezpośrednio do wybranego rozdziału. Hierarchia nagłówków jest zaburzona — nagłówki nie zaczynają się od nowej linii, nie wszystkie podrozdziały są nagłówkami, a niektóre zaczynają się od grafik, co dezorientuje.

PDF D zawiera podlinkowany spis treści, ale nie jest on oznaczony odpowiednim znacznikiem, przez co czytnik ekranu nie identyfikuje go właściwie. Brakuje nagłówków i innych elementów umożliwiających nawigację. Największe zastrzeżenia budzi PDF E, w którym nawigacja możliwa jest wyłącznie stronami. Spis treści jest tekstowy, nie pozwala na przechodzenie do rozdziałów, a nagłówki są przypadkowe i obejmują różne fragmenty tekstu.

Uwagi dotyczące elementów prezentujących treści tekstowe

Elementy takie jak tabele, listy i cytaty wymagają odpowiedniego przygotowania, by były dostępne dla osób niewidomych. Szczególnie problematyczne są źle przygotowane tabele. Listy i cytaty są zazwyczaj mniej kłopotliwe — nawet nieoznaczone, mogą być rozpoznane z kontekstu.

PDF A zawiera dobrze oznaczone tabele, po których można nawigować. Są zrozumiałe, z wyjątkiem tych z odnośnikami i wyróżnieniami. Listy i cytaty są przygotowane prawidłowo. PDF B zawiera tabele sprawiające duże trudności — są nieczytelne, zawierają puste wiersze i komórki. W listach zamiast punktora użyto symbolu nieodczytywanego przez czytniki ekranu. Dodatkowo zastosowano numerację rzymską, co utrudnia czytanie przy pomocy syntezatora mowy.

W PDF C listy i cytaty są bardzo dobrze przygotowane, natomiast tabele i wykresy stanowią barierę — nie są identyfikowane jako tabele, nie można po nich nawigować skrótami klawiszowymi. Wykresy to zbiory cyfr, które nie tworzą sensownej treści dla użytkowników czytników ekranu.

PDF D nie zawiera tabel, list ani podobnych elementów. W PDF E tabele są źle przygotowane, trudne do zrozumienia. Cytaty nie są oznaczone, a syntezator mowy czasem odczytuje „Nagłówek poziom 2” przed cytatem, co nie ma uzasadnienia. Listy są rozpoznawalne dzięki komunikatowi „Punktor” przed każdym punktem.

Uwagi dotyczące przypisów

We wszystkich analizowanych e-bookach przypisy znajdują się w treści rozdziałów. Z jednej strony ułatwia to zrozumienie ich kontekstu, z drugiej — przerywa czytanie głównego tekstu. Testerzy zwracali uwagę, że przypisy powinny być oznaczone jako takie i mieć możliwość ich ukrycia, gdy użytkownik chce skupić się na głównej treści. Niestety żaden z plików nie oferował takiej funkcji. W niektórych plikach przypisy były numerowane, a w PDF B numeracja zaczynała się od nowa w każdym rozdziale, co uznano za utrudnienie.

Uwagi dotyczące elementów specjalnych

Do elementów specjalnych zaliczamy zapisy matematyczne, chemiczne, fizyczne, obcojęzyczne oraz pola edycyjne. W analizowanych e-bookach uwagi dotyczyły wyłącznie zapisów obcojęzycznych, które nie były zadeklarowane jako takie. W efekcie nazwy własne i zwroty w językach obcych były odczytywane fonetycznie, mimo że czytniki ekranu miały włączoną funkcję wykrywania języków. Prawidłowo zadeklarowany język umożliwiłby poprawne odczytanie tych fragmentów.

W PDF E pojawiło się działające łącze do adresu e-mail.

Uwagi dotyczące informacji tekstowych do elementów graficznych

Żaden z analizowanych plików PDF nie zawierał tekstów alternatywnych do grafik. Okładki nie były opatrzone tekstem alternatywnym. Rysunki wewnątrz publikacji miały co najwyżej podpisy, które nie przekazywały istotnych informacji o ich treści. Brak tekstów alternatywnych do rysunków i wykresów został oceniony przez większość testerów na 1 — bardzo źle.

Dowolne inne uwagi, spostrzeżenia, komentarze

W PDF A zasygnalizowano, że test dołączony do książki jest niewykonalny dla osoby niewidomej — zarówno na komputerze, jak i na smartfonie.

W PDF B utrudnieniem były dzielenie wyrazów, puste strony bez treści oraz numeracja rzymska, z którą syntezatory mowy sobie nie radzą.

PDF E został uznany za szczególnie niedostępny — zawierał wiele nieopisanych grafik, a jego rozmiar powodował zawieszanie się syntezatora mowy, szczególnie na komputerach. Na smartfonach responsywność była nieco lepsza.

Problemem dla osób niewidomych są także znaki wodne, które zakłócają akcentowanie wyrazów. Klucze produktu zawierające ciągi cyfr oraz informacje o właścicielu kopii e-booka, powtarzające się wielokrotnie, są bardzo uciążliwe podczas czytania. Jedynym rozwiązaniem jest konwersja pliku do formatu TXT i ręczne usunięcie tych ciągów. Dopiero wtedy e-book staje się wygodny w odbiorze.

Narzędzia użyte do testowania e-booków w formacie PDF

Identycznie jak w przypadku plików EPUB, e-booki w formacie PDF zostały poddane testom zarówno na komputerach typu desktop i laptop z systemami operacyjnymi Windows 10 i Windows 11, z czytnikiem ekranu NVDA, jak i na smartfonach. Testerzy posłużyli się różnymi modelami iPhone z systemem iOS 18 lub iOS 26 oraz Zenfone z systemem Android 15. Dwie osoby skorzystały z czytników sprzętowych Orion Blue i Orion Plus.

Różnice ujawniły się na poziomie wyboru aplikacji. Na komputerach testerzy używali takich programów jak: Foxit Reader, Bookform, Balabolka, Adobe Acrobat, Acrobat Reader i QRead oraz przeglądarek Google Chrome, Mozilla Firefox i Microsoft Edge. Jak widać, wybór programów do otwierania plików PDF na komputerze jest większy, a ich popularność wśród osób niewidomych — wyraźnie wyższa niż w przypadku aplikacji do obsługi EPUB.

Na smartfonach były to te same aplikacje co w przypadku plików EPUB, a więc na iPhone najczęściej Voice Dream Reader, w odosobnionych przypadkach Speech Central, Paperback oraz systemowe aplikacje Poczta (Mail) i Książki (Books). Na Zenfone używano aplikacji Voice Aloud Reader i ElevenReader. Aplikacje te otwierają pliki PDF na ogół bez problemu, choć w przypadku wielu książek w tym formacie czytanie ich na smartfonach jest mniej komfortowe. Wynika to z faktu, że e-booki publikowane w formacie PDF to w większości publikacje naukowe lub inne o skomplikowanej strukturze, które lepiej przeglądać na komputerze — szczególnie gdy osoba zapoznająca się z ich treścią chce wygodnie i sprawnie przemieszczać się po różnych elementach.

Podsumowanie PDF

E-booki w formacie PDF — w porównaniu z tymi w formacie EPUB — wypadły gorzej. Ich poziom dostosowania do wymogów wytycznych WCAG pozostawia wiele do życzenia. Z jednej strony jest to zrozumiałe ze względu na większą złożoność tych publikacji, z drugiej strony nasuwa się pytanie, czy wydawcy tych plików w ogóle podjęli próbę wypełnienia poszczególnych punktów PAD.

Niewątpliwie pliki PDF stanowią wyzwanie zarówno dla wydawców i dystrybutorów, jak i dla niewidomych czytelników. Przygotowanie wzorcowego, dostępnego pliku PDF wymaga dużego nakładu pracy, ale warto tę pracę wykonać — z korzyścią dla wszystkich.

Poprzednia strona

Następna strona